close
loading

O porowatości włosów i olejowaniu

 

Zdarzyło Ci się, że fundowałaś włosom wszelakie maski, odżywki, olejki a ich stan się wcale nie poprawił, albo wręcz pogorszył?
Aby dobrać odpowiednią pielęgnację warto przyjrzeć się strukturze naszej czupryny i określić tak zwaną porowatość włosów.
Rozróżniamy 3 rodzaje włosów ze względu na porowatość:
Niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate

 

* Posiadaczki włosów NISKOPOROWATYCH mogą uważac się za szczęściary. Ich włosy są gładkie, zdrowe, lśniące z racji dobrze przylegających łusek. Nie puszą się i nie elektryzują. Ale jakieś minusy też się znajdą. Włosy niskoporowate są mniej podatne na układanie i stylizację i łatwo je uszkodzić. Słabo chłoą wodę i substancje odżywcze. Długo schną.

 

* Włosy WYSOKOPOROWATE to totalne przeciwieństwo włosów niskoporowatych. Ich kondycja jest słaba: są suche, zniszczone, puszą się i elektryzują. Nie lubią też termicznej stylizacji, a więc lokówek, suszarek, prostownic. Pod palcami można zazwyczaj wyczuć ich szorstkość i sztywność.

 

Z racji odstających łusek, błyskawicznie chłoną wodę i wszelkie odżywki. Niestety, równie szybko je oddają. To dlatego tak szybko schną, a po użyciu odżywek, niekoniecznie lśnią jak tafla wody. Ich zaletą jest to, że są dość posłuszne i dobrze się układają.


* ŚREDNIOPOROWATE włosy, jak sama nazwa wskazuje, są gdzieś po środku. Mamy do czynienia z mixem włosów niskoporowatych i wysokoporowatych. Na włosy średnioporowate zazwyczaj zapracowujemy same. Farbowanie, rozjaśnianie, prostowanie, częste suszenie gorącym powietrzem, agresywna stylizacja powodują, że zdrowy włos zmienia swoją strukturę. Na taki stan rzeczy może również wpłynąć niewłaściwa pielęgnacja, lub zwyczajnie jej brak.
Jeśli sam opis nie był wystarczający, byś mogła ocenić stan swojej czupryny, możesz wykonać prosty test .
Wrzuć swój włos do szklanki z ciepłą wodą i odczekaj około 5-10 minut. Jeśli po upływie tego czasu włos nadal znajduje się na powierzchni wody, oznacza że masz włosy niskoporowate. Jeśli wciągnął wodę i zanurzył się całkowicie, oznacza że jesteś posiadaczką włosów wysokoporowatych. Włos, który zanurzy się częściowo, wskazuje na jego średnią porowatość.

 

Mając już potrzebną wiedzę na temat swoich włosów, można dobrać odpowiednią pielęgnację.
<<<Włosy niskoporowate na pewno nie polubią się z produktami filmotwórczymi. Najlepsze będą lekkie konsystencje produktów, a w przypadku olejów najlepsze będą te o małych cząsteczkach lub takie które tylko pokryją je tylko lekkim filmem. Unikaj wszelkich oblepiaczy a więc polyquaternium czy osławionych silikonów, występujących pod nazwami Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Cyclomethicone, Dimethicone. Generalnie nie jestem zwolennikiem silikonów, które poza oblepieniem włosa nie czynią nic dla jego dobra. A nagromadzona z czasem warstwa, wymaga użycia mocniejszych detergentów.
Dobrze wnikające oleje zastosowane przed myciem powinny być wystarczające w odżywieniu. Po myciu można sięgnąć po lekką odżywkę na same końcówki, szczególnie przy włosach długich.
<<<Włosy wysokoporowate z kolei, uwielbiają bogate odżywianie, a już szczególnie przed myciem. Na takich włosach najlepiej sprawdzą się oleje wielonienasycone, niewnikające. Ich zadaniem jest odbudowanie ubytków we włosach, odżywienie od wewnątrz i sklejenie łusek w celu obniżenia porowatości.
Warto jednak przetestować oleje półwnikające, gdyż może się okazać, że wcale nie ustępują walorami tym ciężkim.
Po myciu idealna będzie kwaśna płukanka np. octowa – domknie łuski, nadając gładkości i blasku.
<<<Przy włosach średnipoprowatych mamy większe pole do popisu i eksperymentów.
Zastosujemy trochę bogatych konsystencji, a trochę lekkich, ale dobór najlepszej pielęgnacji odbywa się metodą prób i błędów. Może nie brzmi to jak dobra rada, ale jeśli zastosujemy się do jednej zasady, na pewno osiągniemy dobry rezultat. Substancje filmotwórcze i ciężkie oleje aplikuj na końcówki, które zazwyczaj, w tego rodzaju włosach, mają wyższą porowatość. Skalp takich substancji zazwyczaj nie wymaga.
Włosy o średniej porowatości mogą lubić różne oleje, zarówno te dedykowane do porowatości niskiej jak i wysokiej. Tak więc obie kompozycje olejów Sielskiej Doliny (Aromaterapeutyczny olej do terapii skalpu i włosów nisko i średnioporowatych " jasność umysłu" oraz Aromaterapeutyczny olej do terapii skalpu i włosów wysoko i średnioporowatych "odprężenie umysłu i medytacja") można stosować na włosach mieszanych, korzystając z dobrodziejstw olejków eterycznych, zawartych w każdej z nich. W zależności od okoliczności a więc potrzeb i nastroju https://www.facebook.com/images/emoji.php/v9/f4c/1/16/1f642.png:)


Olejowanie dla wszystkich?

Zdecydowanie TAK! Jeśli masz skórę z tendencją do przetłuszczania, tym bardziej nie powinnaś się zastanawiać. Olejowanie wspaniale normalizuje, zmniejsza wydzielanie łoju, a tym samym wydłuża czas pomiędzy kolejnymi myciami. Błędnie uważa się, że do skór głowy , czy tez w ogóle całego ciała i twarzy nie należy stosować oleju, bo i tak jest zbyt tłusto. Skóra posiada swoje własne mechanizmy i jeśli zaczniemy stosować substancje odtłuszczające, będzie to dla niej sygnał do jeszcze większej produkcji serum- lipidowej warstwy ochronnej. Kiedy aplikujesz olej, skora dostaje informację, że nie ma już potrzeby produkować ochrony i tym sposobem zmniejszasz jej przetłuszczanie.
Pamiętaj tylko, że olej olejowi nie równy. Są oleje wielo- i jednonienasycone, nasycone, oleje schnące i nieschnące, a każdy z nich charakterystyczny dla siebie skład, który służy odpowiednim typom skóry. Jeśli nie masz ochoty studiować właściwości olejów, zdaj się na Sielską Dolinę i jej odpowiednio dobrane mieszanki.

Olejowanie w praktyce

Olejowanie przeprowadzamy przed myciem włosów. Nakładamy olej na skalp i włosy i pozostawiamy na minimum godzinę. Warto dać olejom podziałać i zostawić je na całą noc.
Najprostsza metoda- na sucho. Polecam jednak olejowanie na mokro, a w zasadzie na wilgotno. Spryskaj skalp i włosy wodą, a następnie nałóż olej. Uzyskasz znacznie lepszą absorpcję. Podczas nakładania oleju masuj skórę głowy. Masaż zwiększy ukrwienie, dotleni i wzmocni cebulki włosów, usunie martwy naskórek oraz wspaniale zrelaksuje. Jeśli ktoś zechce Ci posłużyć swoją parą rąk, masz fantastyczne SPA we własnym domu

 

Poprzedni wpis: Czytajmy etykiety, czyli o zawartości olejów i substancji aktywnych w kosmetykach